16-latek od bankowego oszustwa wpadł po wypłatach i monitoringu

2 min czytania
16-latek od bankowego oszustwa wpadł po wypłatach i monitoringu

Najpierw zniknęło 90 000 zł, potem policjanci z Otwocka rozpracowali trop prowadzący do Warszawy. Funkcjonariusze zatrzymali 16-latka podejrzanego o udział w oszustwie metodą „na pracownika banku”, a sprawa trafi teraz do Sądu Rodzinnego.

Na początku marca do Komendy Powiatowej Policji w Otwocku zgłosił się mężczyzna, który został oszukany w dobrze przygotowanej manipulacji. Jak wynika z relacji pokrzywdzonego, sprawcy podszyli się pod pracowników banku i doprowadzili go do przekazania 90 000 złotych.

Sprawą zajęli się policjanci z Referatu do walki z Przestępczością Gospodarczą. Funkcjonariusze ruszyli od razu z analizą zabezpieczonych materiałów i zapisów monitoringu. To właśnie dzięki temu wytypowali osobę odpowiedzialną za wypłaty, a trop doprowadził ich na jedną z posesji w Warszawie .

16 marca operacyjni z Otwocka zauważyli młodego mężczyznę wychodzącego z bloku pod obserwowanym adresem. Jego wygląd odpowiadał wizerunkowi jednego z uczestników oszustwa, więc policjanci zatrzymali 16-latka. W czasie przeszukania miejsca zamieszkania zabezpieczyli między innymi telefony komórkowe, tablet, karty SIM i kartę bankomatową wystawioną na dane innej osoby.

Zebrany materiał pozwolił przesłuchać nastolatka w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego. O jego dalszym losie zdecyduje teraz Sąd Rodzinny. Policja nie zostawia też wątpliwości co do schematu takich oszustw - pracownicy banku nigdy nie proszą o wypłatę gotówki, podawanie haseł ani przelewanie pieniędzy na „bezpieczne konta techniczne”.

To kolejny przykład na to, że jedna rozmowa i dobrze rozegrana manipulacja potrafią kosztować ofiarę majątek, a sprawców i tak zwykle dogania monitoring, analiza i szybka robota policjantów.

na podstawie: KPP w Otwocku.

Autor: krystian