W Karczewie padło 60 meczów. Młode szczypiornistki grały do końca

W Karczewie padło 60 meczów. Młode szczypiornistki grały do końca

Na parkiecie w Karczewie napięcie rosło z każdym kolejnym spotkaniem. Przez trzy dni młode zawodniczki z różnych regionów Polski walczyły nie tylko o wyniki, ale też o doświadczenie, które w sporcie zostaje na długo. W sumie rozegrano 60 meczów, a część z nich trzymała w niepewności do ostatnich sekund. To był turniej, który żył tempem gry, emocjami i dobrą energią z trybun.

  • Trzy dni i 60 spotkań, które nie dały chwili wytchnienia
  • Loteria rowerowa i nagrody, które podgrzewały atmosferę
  • MKS Karczew od lat buduje swoją pozycję na pracy z młodzieżą

Trzy dni i 60 spotkań, które nie dały chwili wytchnienia

Wiosenny turniej Karczew Cup 2026 znów ściągnął do Karczewa młodzieżową piłkę ręczną z wielu stron kraju. Na parkiecie pojawiły się zawodniczki z roczników 2010–2015, a rywalizacja została podzielona na trzy grupy wiekowe. Dzięki temu w jednym miejscu spotkały się zarówno najmłodsze szczypiornistki, jak i starsze dziewczęta, które już dobrze wiedzą, jak wygląda gra pod presją.

Pierwszego dnia wystąpiły zawodniczki z roczników 2014/2015. Rozegrano wówczas 20 spotkań, a w grze było widać przede wszystkim zaangażowanie i odwagę. Potem przyszedł czas na roczniki 2012/2013. Ten etap turnieju przyniósł wyjątkowo twardą rywalizację – ani jeden mecz nie zakończył się remisem.

Najbardziej nerwowy okazał się ostatni dzień, kiedy na boisko weszły dziewczęta z roczników 2010/2011. Część pojedynków wisiała na włosku aż do końcowego gwizdka, a dwa rozstrzygnięto dopiero w rzutach karnych. Dla młodych zawodniczek to cenna lekcja. W ręcznej liczy się nie tylko siła i szybkość, ale też chłodna głowa, gdy czas ucieka.

Loteria rowerowa i nagrody, które podgrzewały atmosferę

Sportowe emocje miały w Karczewie swój dodatkowy, bardziej lekki wymiar. Każdego dnia organizatorzy losowali rower, a jedna z uczestniczek wracała do domu z nagrodą, która dla młodych sportsmenek była równie mocnym bodźcem jak medale czy puchary. Taki akcent sprawiał, że cały turniej nabierał jeszcze bardziej rodzinnego charakteru.

Podczas oficjalnych zakończeń wręczano również medale, puchary i nagrody indywidualne. Na parkiecie i przy dekoracji pojawili się przedstawiciele samorządu oraz organizatorów, w tym wicestarosta powiatu otwockiego Dariusz Olszewski i burmistrz Karczewa Michał Rudzki. To ważny sygnał dla środowiska sportowego w regionie – wsparcie dla takich wydarzeń nie kończy się na słowach, ale widać je w logistyce, finansowaniu i obecności ludzi, którzy te inicjatywy realnie podtrzymują.

MKS Karczew od lat buduje swoją pozycję na pracy z młodzieżą

Turniej nie wziął się znikąd. MKS Karczew od lat uchodzi za jeden z najlepiej rozpoznawalnych ośrodków szkolenia dziewcząt w piłce ręcznej na Mazowszu. Klub regularnie organizuje wydarzenia o zasięgu ogólnopolskim i sam bierze udział w rozgrywkach na najwyższych szczeblach młodzieżowych. Za tym stoją codzienna praca trenerów, zaangażowanie działaczy i konsekwentne szkolenie kolejnych roczników.

Karczew Cup 2026 pokazał, że taka praca ma sens. Młode zawodniczki dostały nie tylko boisko i przeciwniczki, ale też miejsce, w którym można uczyć się sportowej dyscypliny, współpracy i odporności na stres. A właśnie te elementy często decydują później o tym, kto zostaje w sporcie na dłużej.

na podstawie: Powiat.