Otwock: posiedzenie sądu ws. oszustwa wyborczego w komisji nr 7
W Sądzie Rejonowym w Otwocku trafiła sprawa, która zabrzmiała jak pomyłka z papierów: w protokole komisji nr 7 zamieniono wyniki — według ustaleń miało być 25 głosów więcej dla Rafała Trzaskowskiego niż dla Karola Nawrockiego, a w protokole zapisano odwrotnie. Tym razem kontrowersje nie dotyczą samego liczenia, lecz tego, jak prokuratura i sąd kwalifikują to zdarzenie — i jak łagodne mogą być konsekwencje.
Kiedy i gdzie: posiedzenie sądu w Otwocku (komisja nr 7)
29 stycznia (czwartek), godz. 10:55
Sąd Rejonowy w Otwocku, ul. Armii Krajowej 2, sala nr 7
Wstęp: brak informacji o biletach; posiedzenia sądowe są zwykle jawne, ale dostęp do sali może być ograniczony ze względów organizacyjnych.
O co chodzi — przebieg sprawy i zarzuty
- Na protokole głosowania w komisji nr 7 odnotowano wyniki odwrotne niż te, które członkowie komisji wcześniej wspólnie obliczyli — według ustaleń Rafał Trzaskowski miał o 25 głosów więcej niż Karol Nawrocki, a protokół zapisał odwrotnie.
- Prokuratura postawiła zarzut na podstawie art. 231 § 3 kodeksu karnego, traktując działanie jako przestępstwo nieumyślne — czyli zdaniem śledczych brak było zamiaru fałszerstwa przy podpisywaniu protokołu.
- Sąd rozważa warunkowe umorzenie postępowania, co oznaczałoby brak faktycznej kary i jedynie łagodniejsze konsekwencje. W praktyce może to prowadzić do sytuacji, w której osoby podpisujące kwestionowany protokół będą mogły ponownie zasiadać w komisjach wyborczych.
Na posiedzeniu ma być obecny przedstawiciel Obserwatorium Wyborczego, które monitoruje przebieg sprawy i jej wpływ na zaufanie do procedur wyborczych.
Dla kogo to może być ważne? Dla osób śledzących rzetelność wyborów, pracę komisji wyborczych i stosowanie prawa wyborczego — szczególnie gdy rozstrzygające mogą być drobne różnice w liczbie głosów.
Autor: info_wydarzenia

