Kryminalni z Otwocka podczas realizacji nakazu doprowadzenia wydanego przez sąd za 54-letnim mieszkańcem Karczewa - nie dość, że skutecznie namierzyli i zatrzymali skazanego, to jeszcze w piwnicy bloku, w którym mieszkał, znaleźli i zabezpieczyli ponad 26 kilogramów krajanki tytoniowej. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa akcyzowego, polegającego na ukrywaniu i przechowywaniu krajanki, podejrzanemu przedstawiono zarzut karny naruszenia przepisów kodeksu karnego skarbowego. 54-latkowi grozi za to kara grzywny, a nawet pozbawienia wolności do lat 3. Po przedstawieniu zarzutów skazanego odkonwojowano do zakładu karnego.

Policjanci z wydziału kryminalnego realizowali nakaz doprowadzenia, na mocy którego 54-letni karczewianin miał być zatrzymany i dostarczony do zakładu karnego, w związku z wyrokiem skazującym w sprawie o kradzież. Mężczyzna miał do odbycia karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Kryminalni pojechali do Karczewa, gdzie w jednym z bloków mieszkał mężczyzna. Funkcjonariusze domyślali się, że będzie on unikał kontaktu z organami ścigania. Byli przygotowani, że realizacja związana z jego zatrzymaniem może odbyć się w późnym wieczorem.

Kiedy obserwujący budynek kryminalni, zauważyli jak 54-latek wchodzi do klatki schodowej, ruszyli za nim.

W piwnicy, w której znajdował się mężczyzna, kryminalni zauważyli dwa podejrzane worki. Kiedy je sprawdzili, to okazało się, że w środku znajduje się pocięty tytoń tzw. krajanka. Całość, jak wykazało późniejsze sprawdzenie, ważyła ponad 26 kilogramów.

Policjanci zabrali mężczyznę do komendy, osadzając go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Krajanka natomiast trafiła do pomieszczenia magazynowego.

Skazany zanim opuścił policyjny areszt, trafił jeszcze do policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. W związku z tym, że ukrywając i przechowując krajankę naraził się na przestępstwo skarbowe, usłyszał stosowny zarzut karny.

Po zakończonych czynnościach 54-latka zabrano w  konwoju do zakładu karnego. Spędzi tam kolejne miesiące ze świadomością, że odpowie jeszcze za czyn skarbowy. Grozi mu za to grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności do lat 3.

dn


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.