Józefów świętował imieniny z nagrodami i wzruszeniem po Janinie Witkowskiej

2 min czytania
Józefów świętował imieniny z nagrodami i wzruszeniem po Janinie Witkowskiej

FOT. UM Józefów

W sali widowiskowej MOK-u w Józefowie tego wieczoru było więcej niż muzyki i tortu. Nad całym wydarzeniem unosiła się pamięć o Janinie Witkowskiej, pomysłodawczyni miejskiego święta, której nazwisko wracało w kolejnych momentach uroczystości. To spotkanie miało w sobie zarówno lekkość wspólnego świętowania, jak i wyraźny ton wdzięczności. Na scenie obok radości pojawiło się też wzruszenie, a tradycja znów wybrzmiała bardzo konkretnie.

  • W imieninowym święcie wróciła pamięć o pomysłodawczyni
  • Odznaka dla Janiny Witkowskiej i nazwiska, które tworzą miejską opowieść
  • Muzyka domknęła wieczór, a tort rozładował oficjalny ton

W imieninowym święcie wróciła pamięć o pomysłodawczyni

Tegoroczne imieniny Józefowa odbyły się 21 marca w sali widowiskowej MOK Józefów. To już długa miejska tradycja, bo pierwszą uroczystość pod tą nazwą Towarzystwo Przyjaciół Józefowa zorganizowało 19 marca 2004 roku. Od początku chodziło o coś prostego, ale ważnego – o wspólne spotkanie, które ma spinać różne środowiska wokół jednego miasta.

W tym roku szczególnie mocno wybrzmiała pamięć o Janinie Witkowskiej, Honorowej Przewodniczącej TPJ i inicjatorce całego przedsięwzięcia. Niedawno ją pożegnano, więc jej obecność była odczuwalna nie tylko w słowach, ale też w kolejnych gestach podczas uroczystości. To właśnie dzięki takim postaciom miejskie święta przestają być tylko formalnością, a stają się częścią lokalnej tożsamości.

Odznaka dla Janiny Witkowskiej i nazwiska, które tworzą miejską opowieść

Podczas uroczystości Marek Banaszek przekazał Ryszardowi Kozłowskiemu, mężowi Janiny Witkowskiej, odznakę „Zasłużona dla Kultury”, przyznaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ten moment miał wyraźnie osobisty ciężar – był nie tylko uhonorowaniem dorobku, ale też symbolicznym domknięciem ważnego rozdziału w historii tego wydarzenia.

Kolejnym stałym punktem imienin były nagrody Portula in Mundum – Furtka na Świat. Przed 14 laty to właśnie Janina Witkowska zainicjowała ich przyznawanie, a w tym roku wyróżniono:

  • Krystynę Żywek
  • Jerzego Żywka
  • Annę Sobotę
  • Piotra Łysika
  • Romana Gocalę
  • Tadeusza Olszewskiego

To nazwiska dobrze znane tym, którzy śledzą miejskie inicjatywy i działania społeczne. Właśnie takie wyróżnienia pokazują, że Józefów buduje swoją opowieść nie tylko przez oficjalne uroczystości, ale też przez ludzi, którzy od lat robią coś dla innych.

Muzyka domknęła wieczór, a tort rozładował oficjalny ton

Po części oficjalnej sala przeniosła się w lżejszy nastrój. W programie znalazł się koncert „Tobie śpiewam tę pieśń”, pomyślany jak barwny przegląd różnych muzycznych stylów. Wystąpili Anna i Romuald Spychalscy, Andrzej Wojda oraz Alicja Bieńkowska-Wierzbicka, a całość przygotował i prowadził Ryszard Nowaczewski.

Dopiero po muzyce przyszedł czas na najbardziej pogodny symbol takich spotkań – tort imieninowy. I właśnie ten prosty finał najlepiej domknął cały wieczór: najpierw wspomnienie i podziękowanie, potem świętowanie bez zbędnego dystansu. W Józefowie tradycja znów nie była dekoracją, ale żywym, wspólnym gestem.

na podstawie: UM Józefów.

Autor: krystian