Sztafeta czterech stolic pobiegnie przez Józefów. Cel jest bardzo ważny

Sztafeta czterech stolic pobiegnie przez Józefów. Cel jest bardzo ważny

W Józefowie pojawi się bieg, który nie zatrzyma się ani na chwilę. Sztafeta 4 Stolic poprowadzi uczestników przez setki kilometrów, ale lokalny fragment trasy ma znaczenie większe niż zwykły sportowy przejazd. Za tempem, zmęczeniem i nocnymi zmianami stoi konkretny cel – pomoc dla Wiktora i wsparcie badań nad rzadką chorobą genetyczną. Dla wielu osób to będzie moment, w którym można dołączyć choćby na chwilę i zrobić coś realnego.

  • Bieg z Pilawy do czterech stolic ruszy wieczorem
  • Pomoc dla Wiktora ma stać się drugim celem tej trasy

Bieg z Pilawy do czterech stolic ruszy wieczorem

Sztafeta wystartuje 2 czerwca o godz. 18.00 z Pilawy i ma prowadzić przez około 1100 kilometrów. Trasa połączy Warszawę, Wilno, Rygę i Tallinn, a uczestnicy mają biec bez przerwy, dzień i noc, w formule sztafetowej.

W biegu weźmie udział 18 zawodników. Na trasie równocześnie będą biegły dwie osoby, które mają zmieniać się mniej więcej co 10 kilometrów. To nie jest więc pojedynczy wyczyn jednego ultramaratończyka, ale długi, zespołowy wysiłek rozpisany na wiele godzin i wiele kilometrów.

Za zawodnikami pojedzie zaplecze techniczne. Organizatorzy przewidzieli samochód obsługi z czterema osobami na pokładzie oraz trzy kampery, które mają wspierać biegaczy w drodze. Taka logistyka pokazuje, że to akcja wymagająca niemal wojskowej dyscypliny, ale jej sens nie kończy się na sporcie.

Pomoc dla Wiktora ma stać się drugim celem tej trasy

Najważniejszy wymiar wydarzenia wiąże się ze zbiórką „#biegpoLEK”. Pieniądze mają pomóc w finansowaniu badań nad leczeniem L1CAM, bardzo rzadkiej choroby genetycznej, a także wesprzeć Wiktora i jego rodzinę.

Organizatorzy zachęcają do prostych, ale ważnych gestów. Wśród propozycji są:

  • kibicowanie uczestnikom na trasie,
  • dołączenie na krótki odcinek biegu,
  • udział w wersji wirtualnej,
  • udostępnianie informacji o wydarzeniu,
  • wsparcie samej zbiórki.

Właśnie w takich akcjach sport spotyka się z codzienną solidarnością. Jeden kilometr przebiegnięty na trasie albo symbolicznie, w formule wirtualnej, nie zmienia świata od razu. Może jednak dołożyć swoją cegiełkę tam, gdzie potrzebna jest wytrwałość, pieniądze i czyjaś uwaga.

na podstawie: UM Józefów.