Veloyou znika z Otwocka, bo rachunek okazał się zbyt wysoki

Veloyou znika z Otwocka, bo rachunek okazał się zbyt wysoki

Rower miejski Veloyou nie wróci już na otwockie stojaki w tym roku, a decyzja zapadła po chłodnej analizie kosztów i liczby przejazdów. Samorząd przyjrzał się temu, ile system kosztuje, i temu, jak często naprawdę był używany. Bilans okazał się bezlitosny – za ponad cztery tysiące wypożyczeń miasto zapłaciło ponad 664 tys. zł. Władze wskazują, że te pieniądze lepiej skierować do komunikacji autobusowej, która ma większe znaczenie dla codziennych dojazdów.

  • Rachunek, który nie zostawił miejsca na sentyment
  • Pieniądze mają pójść tam, gdzie jeździ więcej osób

Rachunek, który nie zostawił miejsca na sentyment

Decyzja o zakończeniu programu nie wynika z braku sympatii do miejskich rowerów, ale z twardych danych. W komunikacie podkreślono, że koszty utrzymania systemu i dopłaty do każdego przejazdu były zbyt wysokie w porównaniu z liczbą osób, które korzystały z Veloyou. Mimo działań promujących ideę roweru miejskiego, zainteresowanie nie wzrosło w ubiegłym roku względem poprzedniego sezonu.

Najmocniej wybrzmiewają liczby:

  • 4307 wypożyczeń w sezonie 2025
  • 664 323 zł całkowitych kosztów systemu
  • ponad 154 zł kosztu jednego wypożyczenia

To właśnie taki rachunek sprawił, że dalsze finansowanie programu uznano za nieuzasadnione. Dla mieszkańców oznacza to po prostu koniec usługi, która miała być wygodnym dodatkiem do codziennych przejazdów, ale nie obroniła się skalą użycia.

Pieniądze mają pójść tam, gdzie jeździ więcej osób

Władze Otwocka nie ukrywają, że wolą postawić na rozwiązania, z których korzysta szersza grupa pasażerów. W komunikacie pojawia się jasny kierunek – środki, które wcześniej pochłaniał rower miejski, mają wspierać rozwój połączeń autobusowych.

Wskazano przy tym uruchomioną właśnie linię ekspresową M1 Józefów – Metro Imielin. To sygnał, że samorząd chce wzmacniać przede wszystkim transport, który łączy Otwock z ważnymi punktami przesiadkowymi i może realnie ułatwiać codzienne dojazdy do pracy, szkoły czy Warszawy . Veloyou zostaje więc wspomnieniem dla swoich użytkowników, ale też przykładem, że miejski transport trzeba rozliczać nie tylko z popularności, lecz także z kosztów, jakie zostawia w budżecie.

na podstawie: Urząd Miasta w Józefowie.