Zieleń wróci przy linii otwockiej. PLK szykuje nowe nasadzenia

Zieleń wróci przy linii otwockiej. PLK szykuje nowe nasadzenia

Wzdłuż modernizowanej linii otwockiej ubywa dziś zieleni, ale to nie ma być obraz na stałe. Polskie Linie Kolejowe zapowiadają, że po zakończeniu inwestycji pojawi się tam nowy, uporządkowany pas roślinności. Projekt ma pogodzić dwa światy – bezpieczeństwo kolei i oczekiwania mieszkańców, którzy od początku zwracają uwagę na wycinkę.

  • Zielone pasy mają zmieścić się między torami a podziemnymi sieciami
  • Sadzenie dopiero po ciężkich robotach i po uzgodnieniach z samorządami

Zielone pasy mają zmieścić się między torami a podziemnymi sieciami

Polskie Linie Kolejowe przekazują, że nasadzenia wrócą po zakończeniu robót, ale nie będzie to odtworzenie dawnych zarośli wprost z pamięci. Nowa zieleń ma być zaprojektowana od początku, z uwzględnieniem miejsc, w których przestrzeń jest wyjątkowo ciasna, a grunt przecinają różne instalacje techniczne.

„Zieleń wróci, ale w uporządkowanej i bezpiecznej formie” – zapowiadają PLK.

To ważna informacja zwłaszcza tam, gdzie pas przeznaczony pod roślinność ma tylko kilka metrów szerokości. W takim otoczeniu trzeba brać pod uwagę nie tylko tory, lecz także sieci energetyczne, teletechniczne, wodociągowe i gazowe. Dlatego w projekcie mają się znaleźć konkretne gatunki roślin, sposób ich rozmieszczenia oraz zasady obsadzania ekranów akustycznych.

Sadzenie dopiero po ciężkich robotach i po uzgodnieniach z samorządami

Z komunikatu wynika, że nasadzenia nie ruszą od razu. Najpierw muszą zakończyć się główne prace inwestycyjne, a dopiero później będzie można wejść z zielenią na gotowy teren. To oznacza, że mieszkańcy na efekt końcowy poczekają dłużej, ale jednocześnie dostaną rozwiązanie bardziej uporządkowane i bezpieczne niż doraźne dosadzanie drzew czy krzewów w przypadkowych miejscach.

PLK zapowiadają również plan pielęgnacji nowej zieleni. Ma on obejmować między innymi podlewanie, nawożenie i inne zabiegi potrzebne do utrzymania roślin po posadzeniu. W takich inwestycjach sam moment sadzenia to dopiero początek. Bez późniejszej opieki nawet dobrze dobrane gatunki mogą nie przyjąć się w trudnych warunkach przytorowych.

Kiedy koncepcja będzie gotowa, trafi do konsultacji i uzgodnień z samorządami. To właśnie ten etap zdecyduje, jak ostatecznie będzie wyglądał zielony pas przy linii otwockiej – i czy nowe nasadzenia rzeczywiście staną się widoczną osłoną dla torów, ekranów akustycznych oraz sąsiednich zabudowań.

na podstawie: UM Józefów.