Wrócili do Polski i od razu trafili w ręce kryminalnych w Otwocku

Wrócili do Polski i od razu trafili w ręce kryminalnych w Otwocku

Gdy jeden z włamywaczy wrócił do Polski, otwoccy kryminalni czekali już na niego. Szybka praca operacyjna policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku doprowadziła do zatrzymania dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o kradzieże z włamaniem. Z mieszkań i obiektów zniknęły elektronarzędzia oraz biżuteria o łącznej wartości 23 tysięcy złotych.

Sprawa zaczęła się w styczniu, kiedy na terenie Otwocka doszło do dwóch włamań. Schemat był podobny - sprawcy wybierali miejsca, z których mogli szybko wynieść wartościowe przedmioty. W pierwszym przypadku straty oszacowano na 15 tysięcy złotych, w drugim na 8 tysięcy. Łupem padły przede wszystkim biżuteria i elektronika.

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego otwockiej komendy od razu zabezpieczyli ślady i przeanalizowali zebrane informacje. Zebrany materiał pozwolił im ustalić, kto stoi za tymi zdarzeniami. Jeden z podejrzanych został namierzony i zatrzymany w Łęczycy, drugi po dokonaniu przestępstw wyjechał z Polski.

Policjanci nie odpuścili tej sprawy. Czekali na jego powrót do kraju i zatrzymali go w marcu w Józefowie. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, za które Kodeks karny przewiduje do 10 lat więzienia. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Otwocku sąd zastosował wobec nich wymierzoną karę w postaci aresztu na 3 miesiące.

To pokazuje, że włamywacze nie zawsze mają czas na bezpieczną ucieczkę, a dobrze poprowadzona sprawa operacyjna potrafi domknąć temat nawet wtedy, gdy sprawca liczy na zniknięcie za granicą.

na podstawie: Policja Otwock.