Po groźbach w Karczewie przyszła błyskawiczna reakcja - list mówi wszystko

Po groźbach w Karczewie przyszła błyskawiczna reakcja - list mówi wszystko

FOT. Policja Otwock

Do Komendanta Powiatowego Policji w Otwocku nadkomisarza Krzysztofa Paska trafiły podziękowania od mieszkanki powiatu. Kobieta opisała działania policjantek z Komisariatu Policji w Karczewie po tym, jak padły wobec niej groźby karalne. Szybka reakcja, uruchomienie procedur ochronnych i przekazanie sprawy do prokuratury sprawiły, że odzyskała poczucie bezpieczeństwa.

Sprawa dotyczyła gróźb karalnych, a więc czynu, który Kodeks karny traktuje jako przestępstwo. Najważniejsze dla pokrzywdzonej okazało się to, że policjantki z Karczewa ruszyły z czynnościami bez zwłoki. W piśmie wdzięczność skierowano szczególnie do podinspektor Agnieszki Domańskiej, komendant Komisariatu Policji w Karczewie, oraz sierżant Wiktorii Barcikowskiej.

Funkcjonariuszki nie poprzestały na przyjęciu zgłoszenia. Założyły „Niebieską Kartę”, wydały policyjne zakazy kontaktowania się sprawcy z pokrzywdzoną i przekazały zebrany materiał dowodowy do Prokuratury Rejonowej w Otwocku. To była sprawna, twarda reakcja na sytuację, w której liczył się każdy dzień.

„Taka postawa funkcjonariuszy policji, poważne, szybkie, a przede wszystkim profesjonalne zajęcie się zgłoszeniem budzi moje zaufanie i zasługuje na szczególne uznanie”.

Takie słowa są dla policjantów czymś więcej niż grzecznym gestem. Pokazują, że w sprawach o groźby nie wystarczy samo przyjęcie zawiadomienia - liczy się natychmiastowa ochrona i wyraźny sygnał, że pokrzywdzony nie zostaje sam z zagrożeniem.

na podstawie: Policja Otwock.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Otwock). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.