Rolnicy z Karczewa mogą zgłaszać szkody po wiosennych przymrozkach

Rolnicy z Karczewa mogą zgłaszać szkody po wiosennych przymrozkach

Po kwietniowych przymrozkach w gminie Karczew część gospodarstw stanęła przed rachunkiem, którego nikt nie chciałby robić wiosną. Urząd Miejski uruchomił procedurę dla rolników, którzy chcą oficjalnie oszacować straty w uprawach i gospodarstwie. To ważny moment dla tych, którzy liczą na dalsze wsparcie, bo bez kompletnego wniosku trudno ruszyć z kolejnymi formalnościami. Czasu nie ma wiele, więc dokumenty trzeba przygotować starannie i bez zostawiania braków.

  • Wniosek trzeba złożyć szybko i bez pomyłek
  • Do kompletu potrzebne są dane z gospodarstwa i z ARiMR
  • Zgodność powierzchni ma tu duże znaczenie

Wniosek trzeba złożyć szybko i bez pomyłek

W Karczewie przyjmowane są zgłoszenia od producentów rolnych, których uprawy ucierpiały podczas przymrozków wiosennych. Chodzi o dwa okresy: 9–12 kwietnia oraz 27–30 kwietnia 2026 r. Właśnie te daty otworzyły drogę do uruchomienia procedury szacowania strat.

Dokumenty należy złożyć w kancelarii Urzędu Miejskiego w Karczewie, na obowiązującym formularzu wniosku. Formularz jest dostępny na miejscu, więc rolnik nie musi wcześniej szukać go poza urzędem. Wnioski będą przyjmowane od 13 maja 2026 r. do 1 czerwca 2026 r., a po tym terminie sprawa przestanie być procedowana w tym trybie.

Do kompletu potrzebne są dane z gospodarstwa i z ARiMR

Do wniosku trzeba dołączyć kilka dokumentów, a ich brak może opóźnić całą sprawę. Urząd wskazuje, że potrzebne będą:

  • kopia wniosku o płatności w ramach wsparcia bezpośredniego, złożonego do biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w 2026 r.,
  • kopia polisy ubezpieczeniowej upraw – jeśli uprawy były objęte ubezpieczeniem,
  • zaświadczenie o liczbie zwierząt wydane przez ARiMR – w przypadku gospodarstw prowadzących produkcję zwierzęcą.

W formularzu trzeba też wskazać wszystkie uprawy wraz z ich powierzchnią, także te, które nie ucierpiały. To istotne, bo komisja ma oglądać całe gospodarstwo, a nie tylko pojedynczy uszkodzony kawałek pola. Rolnik powinien oznaczyć działki, na których wystąpiły szkody, i oszacować procent strat.

Zgodność powierzchni ma tu duże znaczenie

Urząd przypomina jeszcze jedną rzecz, która dla wielu gospodarstw może przesądzić o poprawności całego zgłoszenia. Powierzchnia upraw wpisana we wniosku musi zgadzać się z areałem podanym do dopłat bezpośrednich w ARiMR. Nie może być także mniejsza od tej, którą rolnik zgłosił do systemu dopłat.

To właśnie takie szczegóły często decydują o tym, czy sprawa przejdzie sprawnie, czy wróci do poprawki. Warto więc przed złożeniem dokumentów sprawdzić nie tylko same straty, ale też dane gospodarstwa i aktualny numer telefonu. Bez niego kontakt z urzędem może się po prostu wydłużyć, a przy tego typu procedurach każda zwłoka działa na niekorzyść wnioskodawcy.

na podstawie: Urząd Miejski w Karczewie.