Józefów odpiera zarzuty i ujawnia liczby z decyzji o zabudowie

Józefów odpiera zarzuty i ujawnia liczby z decyzji o zabudowie

Po publikacji w „Tygodniku Warszawa” urząd w Józefowie wszedł w spór o opis zabudowy i inwestycji w mieście. Samorząd twierdzi, że w tekście znalazły się nieścisłości, a część odpowiedzi przekazanych redakcji została pominięta. W oficjalnym stanowisku pada zapowiedź wniosku o sprostowanie i pełna lista wyjaśnień dotyczących warunków zabudowy, planów miejscowych oraz wycinki drzew. Urząd podkreśla przy tym, że każda decyzja ma być oparta na tych samych regułach dla wszystkich wnioskodawców.

  • Urząd w Józefowie zarzuca tekstowi błędy i pominięcia
  • Liczby z warunków zabudowy pokazują skalę sporu o zagęszczenie
  • Drzewa, plany miejscowe i stare działki wracają w odpowiedziach urzędu

Urząd w Józefowie zarzuca tekstowi błędy i pominięcia

W stanowisku opublikowanym przez samorząd pojawia się prosty zarzut – artykuł miał zawierać kilka niezgodnych z faktami informacji, a także nie pokazać pełnej odpowiedzi urzędu na pytania redakcji. Chodzi między innymi o opis terenu przy supermarkecie Aldi oraz o sugestie dotyczące rzekomej budowy pięciokondygnacyjnych bloków.

„Wystąpimy o sprostowanie nieprawdziwych twierdzeń” – zapowiada urząd.

Samorząd podkreśla, że przed publikacją przekazał redakcji kilkanaście odpowiedzi, lecz większość z nich nie trafiła do gotowego tekstu. W odpowiedzi zdecydował się więc opublikować je w całości, tłumacząc, że mieszkańcy mają dostać pełny obraz sprawy, a nie tylko wycinek spornej dyskusji.

Liczby z warunków zabudowy pokazują skalę sporu o zagęszczenie

W centrum wyjaśnień znalazły się decyzje o warunkach zabudowy. Urząd przypomina, że nie wydaje ich uznaniowo, lecz na podstawie przepisów i analiz urbanistyczno-architektonicznych. Wskazuje też, że od lipca 2024 r. obowiązuje rozporządzenie porządkujące sposób ustalania parametrów nowej zabudowy – od linii zabudowy i wysokości po udział zieleni i liczbę miejsc parkingowych.

„Maksymalne zagęszczenie zabudowy nie jest pożądanym zjawiskiem” – zaznacza samorząd.

W odpowiedziach padają też konkretne dane o zabudowie bliźniaczej w Józefowie:

  1. W 2024 r. wydano 5 decyzji o warunkach zabudowy dla takiej zabudowy, na działkach od 1537 do 3337 m².
  2. W 2025 r. było to 14 decyzji, a powierzchnie działek mieściły się w przedziale od 785 do 2766 m².
  3. W 2026 r. urząd wydał 4 takie decyzje, dla działek od 929 do 1609 m².
  4. Dla zabudowy szeregowej nie wydano żadnej decyzji.

Samorząd podaje też szerszy bilans decyzji o warunkach zabudowy:

  1. W 2024 r. wydano 123 decyzje, z czego 14 dotyczyło deweloperów albo inwestycji z co najmniej dwoma budynkami.
  2. W 2025 r. było 141 decyzji, w tym 19 takich przypadków.
  3. W 2026 r. – 67 decyzji, z czego 8 w tej kategorii.
  4. Łącznie daje to 331 decyzji, z czego 41 przypada na deweloperów lub inwestycje obejmujące minimum dwa budynki.

Urząd wylicza więc, że ten typ spraw stanowi około 12 procent wszystkich decyzji, a reszta dotyczy indywidualnych potrzeb mieszkaniowych. W odpowiedzi pojawia się też argument, że jeśli miasto ma skuteczniej hamować presję na dogęszczanie zabudowy, potrzebne są raczej zmiany planów miejscowych i przepisów niż dodatkowe, doraźne obostrzenia.

Drzewa, plany miejscowe i stare działki wracają w odpowiedziach urzędu

W stanowisku nie zabrakło także wątku wycinki drzew. Urząd podaje, że w latach 2024–2026 wydał 7, 11 i 7 zezwoleń na usunięcie drzew związanych z działalnością gospodarczą przy inwestycjach jednorodzinnych. Równolegle osoby prywatne składały zgłoszenia zamiaru wycinki – takich zgłoszeń było 545 w 2024 r. i 559 w 2025 r.

W sprawie terenu, na którym dziś działa Aldi, samorząd twierdzi, że usunięcie drzew wiązało się z kolizją z planowaną inwestycją handlową i infrastrukturą towarzyszącą. Przywołuje też decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie , który miał dopuścić odstępstwo od zakazów wobec gatunku chronionego. Według urzędu drzewo było w złym stanie technicznym, martwe, spróchniałe i porażone grzybem, a decyzja przewidywała działania kompensacyjne, w tym montaż budek lęgowych.

Podobnie rzecz przedstawiono przy działkach u zbiegu ulic Wilsona i Obywatelskiej. Urząd przekonuje, że w ewidencji nie figurowały one jako grunty leśne, lecz jako tereny zabudowane lub przeznaczone pod zabudowę. Wskazuje też, że wcześniejsza zabudowa obejmowała budynek wielorodzinny i obiekty gospodarcze, a późniejszy podział miał m.in. umożliwić poszerzenie ulicy oraz wydzielenie działek zgodnych z planem miejscowym.

W tle całej sprawy pozostaje obraz Józefowa jako miasta, w którym presja inwestycyjna zderza się z dawnymi planami i oczekiwaniami mieszkańców. Samorząd przyznaje, że napięcia wokół zagęszczania zabudowy narastają w całej aglomeracji warszawskiej, ale jednocześnie przekonuje, że właśnie aktualizacja planów i konsekwentne stosowanie przepisów ma być sposobem na ograniczenie najbardziej spornych efektów.

na podstawie: UM Józefów.