Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Upał zabiera siły szybciej niż się wydaje. Dzieci i seniorzy są w największym ryzyku

Upał zabiera siły szybciej niż się wydaje. Dzieci i seniorzy są w największym ryzyku

FOT. Urząd Miasta w Otwocku

Wystarczy kilka godzin ostrego słońca, by zwykły letni dzień zaczął ciążyć szczególnie dzieciom, seniorom i osobom chorym. W Otwocku przypomniano, że upał nie uderza równo we wszystkich – jedni tracą płyny szybciej, inni później zauważają pierwsze sygnały ostrzegawcze. Dlatego tak ważne stają się proste nawyki: woda pod ręką, cień, chłodne pomieszczenie i czujność wobec bliskich. Gdy pojawiają się zawroty głowy, nudności albo wysoka temperatura ciała, nie ma już miejsca na zwłokę.

  • Najmłodsi i najstarsi odczuwają gorąco najmocniej
  • Najgorętsze godziny lepiej przeczekać w cieniu
  • Organizm ostrzega wcześniej, niż dochodzi do zasłabnięcia

Najmłodsi i najstarsi odczuwają gorąco najmocniej

W czasie upału szczególnie łatwo o odwodnienie u niemowląt i małych dzieci. Gorąco, biegunka albo wymioty potrafią bardzo szybko osłabić organizm, dlatego u najmłodszych liczy się nie tylko to, co piją, ale też jak często dostają płyny.

U osób starszych zagrożenie bywa mniej widoczne, bo pragnienie nie zawsze daje o sobie znać w porę. To zdradliwy mechanizm – człowiek nie czuje potrzeby picia, a organizm już pracuje na granicy możliwości. Jeśli w otoczeniu są seniorzy, osoby chore albo dzieci, warto przypominać im o wodzie, a nie czekać, aż sami po nią sięgną.

Czujność przydaje się także wtedy, gdy ktoś pozostaje pod opieką bliskich. W takie dni wystarczy krótki telefon do starszego krewnego, pytanie do sąsiada albo podanie szklanki wody bez czekania na prośbę. To drobiazg, który może mieć duże znaczenie.

Najgorętsze godziny lepiej przeczekać w cieniu

Źródło przypomina o prostych zasadach, które pomagają przejść przez największy skwar bez większych strat dla zdrowia. Najbardziej wymagający czas przypada między 10:00 a 17:00 – wtedy lepiej ograniczyć wyjścia i wysiłek na zewnątrz.

W praktyce oznacza to kilka prostych ruchów:

  • pić więcej niż zwykle, nawet bez odczuwania pragnienia,
  • sięgać po wodę, a także inne płyny,
  • jeść sezonowe owoce, które dostarczają także wody,
  • nosić przewiewne, luźne ubrania,
  • zakładać czapkę lub kapelusz,
  • szukać cienia i robić przerwy w chłodzie,
  • ochładzać ciało zimnym prysznicem albo mokrym ręcznikiem na szyi,
  • unikać alkoholu, bo nasila on niekorzystne działanie wysokiej temperatury.

Ważne jest też samo mieszkanie. Zasłony, żaluzje czy markizy pomagają odciąć nagrzane promienie od okien po słonecznej stronie. Kiedy robi się chłodniej, zwłaszcza nocą, dobrze jest przewietrzyć pomieszczenia. W domach z klimatyzacją trzeba pamiętać o zamykaniu okien i drzwi, żeby chłód nie uciekał od razu na zewnątrz.

Organizm ostrzega wcześniej, niż dochodzi do zasłabnięcia

Niepokojące objawy nie pojawiają się nagle bez ostrzeżenia. W upalne dni warto uważnie obserwować siebie i innych, bo przegrzanie daje wyraźne sygnały. Do najważniejszych należą:

  • dreszcze,
  • sucha skóra,
  • przyspieszony oddech,
  • wysoka temperatura ciała,
  • nudności,
  • zawroty głowy.

Jeśli takie objawy pojawią się u kogokolwiek w otoczeniu, trzeba reagować od razu. Osobę przegrzaną należy przenieść w cień, jeśli to możliwe, i wezwać pomoc pod 112 lub 999. W takich sytuacjach liczy się szybka decyzja, bo upał potrafi zamienić zwykłe osłabienie w realne zagrożenie dla życia.

na podstawie: Urząd Miasta w Otwocku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Otwocku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.