W Celestynowie hołd dla Zośki i wzruszenie przy 102-letnim świadku historii

W Celestynowie hołd dla Zośki i wzruszenie przy 102-letnim świadku historii

Na placu przy pomniku w Celestynowie nie było miejsca na przypadkowość. Harcerski meldunek, hymn i składane wiązanki stworzyły spokojny rytm uroczystości, a w tle najmocniej wybrzmiała obecność człowieka, który pamięta tamte wojenne lata z pierwszej ręki. W 83. rocznicę Akcji pod Celestynowem pamięć o żołnierzach Batalionu „Zośka” wyszła poza szkolne lekcje i stała się żywym doświadczeniem dla młodszych uczestników.

  • Harcerski meldunek i wiązanki przy pomniku
  • 102-letni uczestnik akcji przypomniał sens tamtego poświęcenia

Harcerski meldunek i wiązanki przy pomniku

W piątek, 22 maja, przy miejscu pamięci zgromadzili się przedstawiciele samorządów, instytucji, szkół i służb mundurowych. Uroczystość rozpoczęły hymn państwowy i meldunek odczytany przez celestynowskich harcerzy. Potem przyszła chwila na wiązanki – prosty gest, ale taki, który w miejscach pamięci mówi więcej niż długie przemówienia. W imieniu powiatu otwockiego kwiaty złożyli starosta Tomasz Laskus oraz wiceprzewodniczący rady powiatu Tomasz Wyglądała.

Akcja pod Celestynowem pozostaje jednym z tych epizodów okupacyjnej historii, które pokazują, jak wiele znaczyła odwaga bardzo młodych ludzi. Żołnierze Batalionu „Zośka” w maju 1943 roku próbowali uwolnić więźniów przewożonych koleją z Warszawy do Auschwitz-Birkenau. To nie jest tylko zapis w kronikach. To historia związana z konkretnym miejscem, dramatem wojny i decyzjami podejmowanymi w warunkach, w których stawka była najwyższa z możliwych.

102-letni uczestnik akcji przypomniał sens tamtego poświęcenia

Największe poruszenie wywołała obecność płk. Jakuba Nowakowskiego, dziś 102-letniego żołnierza Batalionu „Zośka”, który uczestniczył w tamtych wydarzeniach. Jego obecność nadała uroczystości szczególną wagę. W takim momencie historia przestaje być wyłącznie opowieścią z archiwum, a staje przed ludźmi w postaci człowieka, który ją przeżył.

Starosta zwrócił się przede wszystkim do dzieci i młodzieży. Przypomniał, że bohaterowie walczący o wolną Polskę również byli kiedyś w ich wieku – mieli własne plany, marzenia i codzienne sprawy, a mimo to zdobyli się na odwagę i poświęcenie. Podkreślił też, że od takich osób jak płk. Nowakowski młode pokolenie powinno uczyć się patriotyzmu, szacunku do wolności i odpowiedzialności za kraj, bo wolność nie jest dana raz na zawsze.

W uroczystości uczestniczyli również radny Rady Powiatu Otwockiego Rafał Majewski oraz przedstawiciele lokalnych samorządów, służb mundurowych i placówek oświatowych. Dla młodszych obecnych było to wyraźne spotkanie z historią, która nie kończy się na nazwie akcji i tablicy pamiątkowej, ale trwa w ludziach, którzy ją pamiętają.

na podstawie: Powiat Otwocki.